Grupa 08

Mieszkańcy łąki

maj 15, 2020 | Grupa 08

Zazdrości żabie ślimaczek, że skacze.
Raz próbował zrobić – hyc! ale nie drgnął nic a nic.
Wreszcie tak zagadnął żabę: Mam do pani pewną sprawę.
Nie chcę dłużej się ślimaczyć, czy mi pani pomóc raczy?
– Pęknąć wręcz ze śmiechu można, pan – istota jednonożna
chce jak żaba w górę skakać? A to mi dopiero draka.
Agnieszka Frączyk
Dzień dobry zaczynamy nowy dzień ,,Zabawy ruchowe z poduszkami”– zabawa ruchowa z elementem skoku, doskonalenie zwinności i szybkości zwinności i szybkości zwinności i szybkości https://www.youtube.com/watch?v=j4EiXelSTkI

Mieszkańcy łąki zagadki podsumowanie tygodnia https://www.youtube.com/watch?v=LIsNWZUA8X4
A teraz zapraszamy do wykonania gąsienicy którą wykorzystacie do ćwiczenia oddechowego – super zabawa:) https://www.youtube.com/watch?v=sN18MZC0gWc
Na koniec proponujemy ,,Pogodowy masażyk’’- masażyk relaksacyjny na podstawie opowiadania Dominika Góra pt.,,Pogodowy masażyk’’ kształtowanie orientacji we własnym ciele, dostarczanie bodźców, wpływających relaksacyjnie, odprężająco i uspakajająco.Rodzic siedzi za plecami dziecka na dywanie, czyta opowiadania i wykonuje masażyk na jego plecach. Powtarzamy zabawę, w której dziecko wykonuje masażyk na plecach rodzica.

POGODOWY MASAŻYK 

Pewien wiosenny dzień powitał wszystkich pięknym słońcem, które świeciło od samego rana. Było bardzo jasno i coraz cieplej  (rysowanie okręgów otwartą dłonią).
 Na niebie gdzieniegdzie pojawiały się małe białe chmurki (okręgi rysowane coraz szybciej). Mijały godziny i około południa na niebie zaczęły kłębić się ciemne chmurki( rysowanie  jednym palcem chmury)  Było ich coraz więcej i więcej  (rysowanie dużej chmury jednym palcem).
W pewnym momencie zaczął padać deszcz. Najpierw delikatne kropelki cicho stukały o dachy domów i parasole ludzi przechadzających się po parku (delikatne stukanie opuszkami palców po całych plecach, z góry na dół) Deszcz stawał się coraz silniejszy. Krople były coraz cięższe Na szczęście nie trwało to (coraz mocniejsze pukanie opuszkami palców).
długo i po chwili deszcz zelżał. Kropelki znów były małe i delikatne (delikatne stukanie opuszkami palców po całych plecach). Wiatr przegnał chmury („zamiatanie” palcami w prawo i w lewo ) Na niebie znów pojawiło się jasne słońce, które świeciło już do końca dnia (dmuchnięcie w kark).